W hołdzie zesłańcom! Uroczystości upamiętniające deportację Polaków na Sybir
W niedzielę, 9 lutego, odbyły się uroczystości upamiętniające ofiary pierwszej masowej deportacji Polaków na Syberię, dokonanej przez NKWD w nocy z 9 na 10 lutego 1940 roku. W celu uczczenia pamięci rodaków wywiezionych „na nieludzką ziemię” złożono kwiaty i zapalono znicze przed obeliskiem „Poległym Męczennikom Więzień, Łagrów i Zesłania”, znajdującym się na cmentarzu parafialnym w Trzemesznie, oraz na grobie Sybiraka – Edwarda Drozda. W intencji Zesłańców Sybiru odprawiona została Msza Święta w bazylice trzemeszeńskiej.
W uroczystościach uczestniczyli burmistrz Trzemeszna Kacper Lipiński, przewodnicząca Rady Miejskiej Trzemeszna Agnieszka Bartz oraz przedstawiciele Gminnego Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa na czele z jego przewodniczącym, Dariuszem Jankowskim. Nie zabrakło także rodziny zmarłego w 2023 roku Edwarda Drozda.
Należy podkreślić, że to właśnie pan Edward dbał o to, aby pamięć o Sybirakach była wciąż żywa w Gminie Trzemeszno. Urodził się 18 maja 1930 roku w miejscowości Nowa Grobla, powiat Rohatyn, województwo stanisławowskie (obecnie Ukraina).
10 lutego 1940 roku, jako 10-letnie dziecko, wraz z całą rodziną został wywieziony na Syberię. W trakcie transportu, odbywanego w nieludzkich warunkach, a następnie podczas sześcioletniego zesłania i katorżniczej pracy, rodzina pana Drozda doznała wielu cierpień.
Na Syberii urodziło się dwoje jego rodzeństwa. Ojciec, Antoni, w 1943 roku został powołany do Armii Generała Berlinga i przeszedł szlak bojowy od Lenino do Berlina. W 1945 roku osiedlił się na Ziemi Trzemeszeńskiej – we wsi Ostrowite, a później sprowadził tam swoją rodzinę. (kar)


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!