Gmina Trzemeszno

Alumnat

W pobliżu kościoła usytuowany jest późnobarokowy gmach, tzw. Alumnat czyli ufundowane przez opata Michała Kosmowskiego Collegium Tremesnensis. Dnia 22 lutego 1773 r. na posiedzeniu kapituły klasztornej Zakonu Kanoników Regularnych Świętego Augustyna Kongregacji Laterańskiej Najświętszego Zbawiciela w Trzemesznie przedłożył on projekt ufundowania szkoły średniej. Według zamysłu Kolegium było sześcioklasową szkołą otwartą dla synów rodzin szlacheckich, mieszczan i zdolnych dzieci chłopskich. Wstępujący do Kolegium wpłacali jednorazowo 50 florenów, byli zobowiązani posiadać własne łóżko i bieliznę. Pokrywali także koszty utrzymania i noclegów. Dla niezamożnych synów chłopskich, a rokujących pójście do stanu duchownego, opat Kosmowski utworzył alumnat. Alumni otrzymywali bezpłatne zakwaterowanie, wyżywienie, ubiór, obuwie i szkolne przybory. Byli także zobowiązani do wykonywania obowiązków i posług religijnych. Docelowo przygotowano 12 takich miejsc.

By zamysł zrealizować opat Kosmowski ustanowił fundację, w której skład wchodziły dochody należne klasztorowi z dóbr: Bieślin, Kamionek, Kozłówek, Ostrówek, Płaczkowo, Święte i Targownica, wyasygnował część dochodów opackich w wysokości 1000 złotych rocznie, 500 złotych na naprawę budynków i jednorazowy kapitał w kwocie 10 000 złotych. Nad prawidłowym wykorzystaniem majątku fundacji czuwała kapituła klasztorna i sam opat. On również podejmował decyzje o przyjęciach adeptów w wieku od 8 do 11 lat.

Fundacja uzyskała wymagane akceptacje papieskie w 1774, a w 1775 roku zatwierdzona została uchwałą sejmu 13 kwietnia. Potwierdzenia arcybiskupiego dokonano rok później. Uroczystego otwarcia Kolegium dokonano 4 maja 1776 roku. Na bramie wejściowej w osi kompleksu zwieńczonej profilowanym gzymsem umieszczono marmurową tablicę wydarzenie upamiętniającą. Na portalu alumnatu widnieje popiersie króla Stanisława Augusta Poniatowskiego z kartuszem w obramowaniu rokokowym i napisem erekcyjnym: „Stanisław August Król. Nauk wspaniały odnowiciel, za którego panowania Collegium dźwignięto w pomyślnym roku 1773, ukończone w 1775. Niech przetrwa i uwieczni się”.

Na pierwszym planie fragment placu Kosmowskiego z klombem z kwiatami oraz dwa drzewa z różowymi kwiatkami. Biały budynek alumnatu na drugim planie.

Kompleks alumnatu wzniesiono na rzucie podkowy o prostokątnych skrzydłach otaczających dziedziniec. Dawał on możliwość edukacji uczniów w 4 salach lekcyjnych usytuowanych w skrzydłach po bokach. Tam także mieściły się pomieszczenia gospodarcze, noclegowe dla alumnów i wspólna jadalnia. W osi kompleksu umieszczono sień przejazdową łączącą korytarzem układ pomieszczeń od strony dziedzińca. Po bokach wykonano przybudówki z klatkami schodowymi na piętro, gdzie centralnie umieszczono kaplicę z niewielkim prezbiterium pomieszczonym w ryzalicie ogrodu. Kaplica pełniła także funkcje auli. Po obu bokach piętra umieszczono pomieszczenia mieszkalne dla nauczycieli. Całość kompleksu wieńczą dachy czterospadowe o lekko wygiętych dołem połaciach, kryte dachówką.

Pierwszym rektorem został ksiądz Kajetan Grochowski. Warunkiem zatrudnienia nauczycieli było ukończenie wszechnicy krakowskiej. Program edukacji alumnów zakładał nabycie wiedzy niezbędnej do przyszłej działalności publicznej bądź religijnej. Zaszczepiano zasady etyczne i moralne. Językiem wykładowym był język polski. Sześcioletnia edukacja obejmowała następujące przedmioty: religia, nauki moralne, gramatyka języka polskiego, język łaciński, poezja, retoryka, geografia i historia, matematyka, nauka miar (fizyka), język niemiecki i francuski. Absolwenci Kolegium mogli kontynuować naukę na uczelniach wyższych.

Po przejęciu władzy przez zaborcę kierowanictwo szkoły powierzono Niemcowi, który w latach 1804-1808 wprowadził jako wykładowy język niemiecki. Nastąpiły dwa niekorzystne zjawiska w historii szkoły, germanizacja i powiązany z nią stopniowy upadek. Staraniem wieloletniego dyrektora Jakuba Meissnera szkołę utrzymano. A w drugiej połowie XIX wieku obiekt okazał się zbyt mały. Nie mieścił chętnych do nauki, wobec czego nieopodal wybudowano nowy budynek szkoły, czynny do dziś.

Budynek Alumnatu przeznaczono na internat, następnie od 1867 roku Wyższą Szkołę dla Dziewcząt. Edukacja nie dawała jednakże dziewczętom możliwości składania egzaminu maturalnego.

Po drugiej wojnie światowej do początku XXI wieku mieszczący kaplicę obiekt pełnił funkcje modlitewne wspólnot. Prowadzono w nim także nauki przedmałżeńskie i lekcje religii. Część zabytkowego gmachu przeznaczono na mieszkanie dla zatrudnionego przy parafii organisty. Parter udostępniono organizacjom społecznym.